W mojej szafie zauważyłam braki klasycznych
rzeczy. Mogliście się już przekonać o tym w poprzednim poprzednich postach link,
link. Idealną spódniczkę już kupiłam. Jest dokładnie taka jaką chciałam i o
dziwo jest czarna! Noszę ją teraz cały czas a pretekstem do tego jest piękna
pogoda.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W poszukiwaniu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W poszukiwaniu. Pokaż wszystkie posty
W poszukiwaniu... spódniczki idealnej.
Powoli zaczyna się sezon wiosenny a razem z nim potrzeba zakupu nowej spódniczki. W mojej szafie pod tym względem jest raczej ubogo, dwie sztuki przy czym jedna z nich ma chyba z 5 lat. Zawsze gustowałam raczej w sukienkach lub zestawie spodenki + jakaś tam góra. Od zakupu spódniczek zniechęcał mnie fakt, iż często zdarzało mi się, że dolna część odzieży przesuwała się podczas siadania, wstawania, chodzenia i wyglądała bardzo nieestetycznie i trzeba było ją wiecznie poprawiać.
Idealny typ to: mała, czarna, dobrze trzymająca się na pasie rozkloszowana. Jednak jak sami za chwile zobaczycie tylko jedna z poniższych dziewięciu spełnia te kryteria.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





